Już druga Niedziela Wielkanocna – Niedziela Miłosierdzia Bożego. Świętujemy pamiątkę Jezusa Zmartwychwstałego, najważniejszego wydarzenia dla nas, ludzi wierzących. Ale czy na pewno uświadamiamy sobie, co się wydarzyło w tych dniach? Na myśl przychodzi mi od razu następująca historia.
Kilka dni przed uroczystością Wielkiej Nocy pewien obcokrajowiec szedł śpiesznie ruchliwą ulicą. Nagle coś go zatrzymało. Stanął przed sklepową wystawą z dewocjonaliami i przyglądał się obrazowi Ukrzyżowanego. Był tym tak przejęty, że dopiero po chwili zauważył stojącego obok małego chłopca. Malec oglądał obraz z równie napiętą uwagą jak on sam.
„Czy nie mógłbyś mi, synku, powiedzieć, co właściwie ten obraz przedstawia?” – spytał.
„To pan nie wie?” – chłopiec zdawał się zdumiewać nieświadomością dorosłego. „Więc to jest Jezus, a to Jego Matka, Maryja, stoi tu i płacze… a ci drudzy to rzymscy żołnierze… – zawahał się przez chwilę – oni Go zabili”.
Starszy człowiek po chwili odszedł. Nagle usłyszał za sobą tupot nóg. Chłopiec dopadł go zdyszany.
„Nie powiedziałem panu jeszcze najważniejszego” – mówił, łapiąc oddech. – „On potem zmartwychwstał i pokonał śmierć i przyszedł do swoich uczniów!”.
On zmartwychwstał i przyszedł do swoich uczniów. Ewangelia dzisiejszej niedzieli pokazuje nam właśnie ten moment. Wieczernik. Uczniowie zamknięci, pełni lęku, niepewności i strachu. Drzwi zamknięte, ale także zamknięte serca. I nagle pośród nich staje Zmartwychwstały Jezus i mówi: „Pokój wam”.
To pierwsze słowa Zmartwychwstałego. Nie wyrzut, nie oskarżenie, nie pytanie o ucieczkę spod krzyża. Jezus przychodzi z pokojem. Stąd pozdrowienie: „Pokój wam”. Pokazuje im swoje rany.
Zmartwychwstały Chrystus przychodzi także nieustannie do nas i nas również pozdrawia tymi samymi słowami: „Pokój tobie. Przestań się martwić i niepokoić swoimi grzechami, przestań się lękać. Ja zwyciężyłem świat i zło. Ja jestem Pierwszy i Ostatni, i Żyjący. Zaufaj Mi i złóż swoje grzechy, troski, lęki i niedostatki na Mnie. Ja już je poniosłem na krzyż i zwyciężyłem, a tobie przynoszę pokój”.
Wracając do Ewangelii, tak jak to bywa w życiu – jeden z Apostołów nie jest obecny w wieczerniku. Nie było Tomasza. Gdy uczniowie opowiadają mu, co się wydarzyło, on w to nie wierzy. Chce dowodu dla swojej wiary. I po kilku dniach otrzymuje ten dowód. Jezus staje pomiędzy nimi po raz kolejny, pokazuje mu swoje rany i mówi: sprawdź, nie bądź niedowiarkiem.
A potem wypowiada słowa, które są kluczem dzisiejszej Ewangelii: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy – są im odpuszczone, a którym zatrzymacie – są im zatrzymane”.
To właśnie w tej chwili Zmartwychwstały Chrystus ustanawia sakrament miłosierdzia. Daje Kościołowi władzę odpuszczania grzechów. Pokazuje, że Jego zmartwychwstanie nie jest tylko wydarzeniem z przeszłości, ale że Jego miłosierdzie działa nadal – w Kościele, w sakramencie pokuty, w przebaczeniu.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o odpuszczeniu grzechów. Pragnie dla nas pokoju. Pragnie nas obdarzyć swoim miłosierdziem. Daje nam to wielkie święto, które jest nie tylko dniem szczególnego uwielbienia Boga w tajemnicy miłosierdzia, ale także czasem łaski dla wszystkich ludzi.
Nieprzypadkowo ta niedziela została nazwana Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus objawił tę prawdę św. Faustynie Kowalskiej, prosząc, aby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia. Polecił także namalować obraz z podpisem: „Jezu, ufam Tobie”.
Na tym obrazie widzimy Jezusa Zmartwychwstałego, który pokazuje swoje rany, a z Jego serca wypływają promienie – czerwony i blady. To znak krwi i wody, znak sakramentów, znak miłosierdzia, które obmywa nasze grzechy.
Jezus powiedział do św. Faustyny, że dusza, która przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej w tym dniu, dostępuje zupełnego odpuszczenia win i kar. To wielka obietnica łaski, jakiej Kościół udziela nam w Niedzielę Miłosierdzia.
Dlatego dzisiejsza Ewangelia nie jest tylko opowiadaniem o apostołach. Ona dotyczy nas. My także zamykamy się w naszych lękach, grzechach, słabościach. My także potrzebujemy pokoju. I właśnie do nas przychodzi dziś Jezus i mówi: „Pokój tobie. Nie bój się. Przynoszę ci przebaczenie”.
Największym miejscem spotkania z Bożym miłosierdziem jest sakrament spowiedzi. Tam Zmartwychwstały Chrystus mówi do nas: „Pokój tobie, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Tam naprawdę dotykamy Jego ran, jak Tomasz. Tam doświadczamy, że miłosierdzie jest większe niż nasz grzech.
Ileż dziś ludzi żyje w niepokoju serca, ilu nosi w sobie ciężar winy, ilu nie wierzy, że Bóg może przebaczyć. A Jezus mówi jasno: nie ma takiego grzechu, którego nie mogłoby ogarnąć Boże miłosierdzie. Nie ma takiego upadku, z którego Bóg nie mógłby podnieść człowieka.
Kulminacją dzisiejszego orędzia jest jedno zdanie: miłosierdzie Boże jest większe niż każdy grzech człowieka.
Dzisiejsza Niedziela Miłosierdzia Bożego to okazja do refleksji nad tym, co ostatecznie jest dla mnie podstawą radości i nadziei. W świecie, w którym tak wiele już się zawaliło i tak wiele zawiodło, uciekamy się do Bożego miłosierdzia, prosząc o miłosierdzie dla nas i całego świata. To jest źródło naszej najgłębszej nadziei i naszego trwałego pokoju. Budowanie na czym innym okazało się nietrwałe.
Czyż świat nie dostrzega, że bez Bożego miłosierdzia chyli się ku nieuchronnemu upadkowi? Czyż my sami nie jesteśmy tak ślepi, że nie widzimy, iż jedynym ratunkiem dla zdezorientowanej i bardzo często zdeprawowanej ludzkości jest ucieczka do tego właśnie niezgłębionego oceanu Bożego miłosierdzia?
Kronika parafialna jednego z hiszpańskich kościołów opisuje między innymi następujące wydarzenie. Spowiadający w tym kościele duszpasterz był niezwykle surowym ascetą. Wymagał bardzo dużo nie tylko od siebie, ale również od swoich penitentów. Zdarzyło się, że przychodził do niego do spowiedzi pewien grzesznik, który ciągle popełniał te same grzechy. Surowy spowiednik upominał go podczas kilku spowiedzi, ale na próżno. Wreszcie przy jednej ze spowiedzi powiedział mu otwarcie:
„Jeżeli się nie poprawisz i przyjdziesz jeszcze raz z tymi samymi grzechami, nie dostaniesz rozgrzeszenia”.
Kiedy ten biedny grzesznik przyszedł następnym razem i wyznał znowu te same grzechy, spowiednik był nieprzejednany. Jak opisuje kronika, miał się wtedy wydarzyć następujący cud. Na ścianie kościoła, naprzeciw konfesjonału tego surowego kapłana, wisiał duży drewniany krzyż z ukrzyżowanym Chrystusem.
W momencie, kiedy skruszony grzesznik prosił o rozgrzeszenie, a serce kapłana pozostawało nieugięte, Pan Jezus miał oderwać jedną rękę od krzyża i udzielić temu grzesznikowi przebaczenia. Następnie napomniał kapłana słowami: „To Ja umarłem za tego grzesznika na krzyżu, nie ty. Dlaczego więc odmawiasz mu Mojego miłosierdzia i przebaczenia?”.
Historia grzesznika, który ciągle upada w te same grzechy, jest historią każdego z nas. My również wiele razy przystępowaliśmy do sakramentu pokuty i wiele razy obiecywaliśmy poprawę, a potem znowu upadaliśmy. Pomimo tego Chrystus nie zmęczył się naszymi upadkami i niewiernościami. Nieustannie okazuje nam swoje przebaczenie i miłosierdzie.
Ileż dziś ludzi ślepych duchowo, ilu głuchych na Boży głos, ile osób strapionych i przygnębionych? Do tych wszystkich ludzi przychodzi Jezus ze swoim orędziem miłosierdzia i przebaczenia. I nieważne, ile razy upadamy – On nam przebacza, bo Jego miłosierdzie nie ma granic i się nie kończy.
Dzisiejsza Niedziela Miłosierdzia jest zaproszeniem: zaufaj. Nie uciekaj przed Bogiem. Nie bój się spowiedzi. Nie myśl, że twoje grzechy są zbyt wielkie. Jezus czeka właśnie na ciebie.
Na obrazie Jezusa Miłosiernego widnieją słowa: „Jezu, ufam Tobie”. To najkrótsza i najpiękniejsza modlitwa tej niedzieli. To także program życia chrześcijanina.
Dlatego wezwaniem dzisiejszej Ewangelii jest jedno: zaufaj miłosierdziu Boga i wróć do Niego.
Niech każdy z nas zapamięta jedno zdanie: im większa nasza nędza, tym większe prawo do Bożego miłosierdzia.
Nie bądźmy zatem niedowiarkami i nie traćmy ufności w nieskończone miłosierdzie Boże. Choćby nasze grzechy były bardzo wielkie i – jak w przytoczonym przykładzie – bylibyśmy niepoprawnymi grzesznikami, ufajmy, że miłosierdzie Boże jest jeszcze większe.
Przecież sam Jezus udziela nam przebaczenia i miłosierdzia. Tylko od nas zależy, czy skorzystamy z tej łaski. Odpowiedzmy Mu dziś z wiarą i ufnością: Jezu, ufam Tobie.
Wydarzenia nadchodzącego tygodnia:
W dzisiejszą Niedzielę – w Nickulinie przeżywamy Odpust ku czci Bożego Miłosierdzia, Msza Święta o godzinie 11.00. Wspólnocie mieszkańców z Nickuliny życzymy, aby Jezus Miłosierny obdarzył Was swoim Błogosławieństwem a sami bądźcie miłosierni jak Jezus jest Miłosierny.
Wszystkim fundatorom i ofiarodawcom składającym dziś ofiary na cele inwestycyjne naszej Parafii i Sanktuarium, również i tym, którzy to czynią elektronicznie składamy serdeczne podziękowania. Zawsze pamiętamy o Was w naszych modlitwach i Mszach Świętych. Zachęcamy wszystkich, którzy jeszcze nie mieli okazji, aby zobaczyli z bliska boczne ołtarze, które rekonstruujemy z resztek pozostałych elementów, które pozostały po starych ołtarzach. Czekają nas jeszcze w najbliższy czasie prace związane z przeglądem i częściową wymianą odgromienia na Kościele i odbiory kaplic. W marcu na cele inwestycyjne zebraliśmy 13 390 zł.
We wtorek, 14 kwietnia o godzinie 18.30 odbędzie się spotkanie dla Rady Ekonomicznej Parafii.
W środę, 15 kwietnia – po Mszy wieczornej o godz. 18.00 – Nowenna do Matki Bożej Kazimierzowskiej, zachęcamy do pisania próśb i podziękowań do Matki Bożej. Wszystkie te intencje czytamy podczas Nowenny i modlimy się w tych intencjach.
W czwartek, 16 kwietnia – Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 17:30 i możliwość Spowiedzi Świętej. Na zakończenie Adoracji Nabożeństwo – modlimy się przez wstawiennictwo bł. Ks. Michała Rapacza a także o rychłą beatyfikację Sługi Bożego ks. Franciszka Bryi, naszego rodaka zamordowanego przez Niemców w obozie, w Dachau.
W piątek, 17 kwietnia – przypada 3 piątek miesiąca, po wieczornej Mszy Świętej Koronka do Bożego Miłosierdzia.
Również w tym dniu po wieczornej Mszy Świętej, na godzinę 18.30 – zapraszam na posiedzenie Duszpasterską Radę Parafialną.
Nasza Parafia organizuje w tym roku, we wrześniu (od 7 do 16 września), pielgrzymkę do Włoch – zostało kilka wolnych miejsc, szczegóły w Zakrystii Sanktuarium.
Od jutra, czyli od 13 (od poniedziałku) do 20 kwietnia (do przyszłego poniedziałku) 2026 roku podstawiony zostanie kontener na makulaturę.
Podczas tej zbiórki zbierać będziemy środki na pomoc dla sióstr Salwatorianek pracujących w Kongo. Pieniądze za zebraną makulatury będą przekazane na wyposażenie szpitala.
OD 13.04.2026 DO 19.04.2026 – INTENCJE MSZALNE
13.04. PONIEDZIAŁEK
Godz. 6.30 – za zm. Krystynę Hubka w 1 r. śm. z mężem Janem
– za zm. Franciszka Zeman
Godz. 7.00 – za zm. Annę Paciorek z rodzicami w r. śm.
Godz. 18.00 – za zm. Krystynę Hubka w 1 r. śm. z mężem Janem
14.04. WTOREK
Godz. 6.30 – dziękczynna za dar życia z prośbą o Błogosławieństwo Boże w rodzinie Biernatów
Godz. 7.00 – za zm. Rozalię i Franciszka Krzepina z córką Małgorzatą z mężem Adamem
– za zm. Franciszka Zeman
Godz. 18.00 – za zm. Antoninę Rybarską
– za zm. Kazimierza Bury w r. śm.
15.04. ŚRODA
Godz. 6.30 – za zm. Edwarda Rybarskiego
– za zm. Stanisława Biernat
Godz. 7.00 – za zm. Henryka Michalak w 3 r. śm.
– za zm. Mirosława Harmata
Godz.18.00 – za zm. Pawła Bogdał w 9 r. śm.
16.04. CZWARTEK
Godz. 6.30 – za zm. Edwarda Rybarskiego
Godz. 7.00 – za zm. Bożenę Paciorek w 3 r. śm.
Godz. 18.00 – za zm. Pawła Bogdał
Rajcza Dolna :
Godz. 17.00 – za zm. Karolinę i Ludwika Machała z rodzicami
Rycerka Dolna :
Godz. 17.00 – za zm. Mieczysława Wolny z rodzicami, teściami, braćmi i szwagrami
17.04. PIĄTEK
Godz. 6.30 – za zm. Annę Paciorek z mężem Józefem, córkami, synem i zięciami
– za zm. Antoniego Juraszek
Godz. 7.00 – za zm. Edwarda Rybarskiego
– za zm. Urszulę Sajdak
Godz. 18.00 – za zm. Annę Gryglak
18.04. SOBOTA
Godz. 6.30 – za zm. Jana Mika z żoną Anną
Godz. 7.00 – za zm. Zygmunta Dziergas z teściem, rodzicami i bratem Janem
– za zm. Franciszka Wiercigroch z żoną Rozalią z rodzicami i synem Antonim
Godz. 18.00 – za zm. Sebastiana i Antoniego Wełniak
– za zm. Bożenę Paciorek w 3 r. śm.- od koleżanek z pracy
19.04. III NIEDZIELA WIELKANOCNA
Godz. 7.00 – za zm. Annę i Wawrzyńca Machała z synami Stanisławem, Janem, Wojciechem, Józefem i Czesławem
Godz. 9.00 – dziękczynna w intencji Jolanty i Dariusza Zoń z okazji 25 r. ślubu z prośbą o Błogosławieństwo Boże, potrzebne łaski i opiekę Matki Bożej Kazimierzowskiej oraz w intencji całej rodziny
– za zm. Jana Wydra w 8 r. śm. z żoną Genowefą
Godz. 11.00 – w intencji Zofii Pokusa z okazji 79 r. urodzin z prośbą o zdrowie, Błogosławieństwo Boże i potrzebne łaski oraz opiekę Matki Bożej Kazimierzowskiej
Godz. 18.00 – dziękczynna w intencji Stanisławy w 80 r. urodzin z prośbą o zdrowie i dalsze łaski
RAJCZA DOLNA :
Godz. 8.00 – za zm. Marię Wiercigroch z mężem Franciszkiem i synem Tadeuszem
RYCERKA DOLNA :
Godz. 09.30 – za zm. Adama Pryszcz w 2 r. śm.
NICKULINA :
Godz. 11.00 – za zm. Władysława Janik w 12 r. śm.
DOM OPIEKI:
Godz. 15.00 – …